Prosta recepta na elegancki wystrój okna

firanki gatunki i rodzaje

Firana batystowa- subtelna dość gęsta firana do nowoczesnych wnętrz.

Firana batystowa (nazywana w srócie batystem) jest ciekawą propozycją do zastosowania w surowych, nowoczesnych wnętrzach. Z wyglądu przypomina "pieluchę", delikatna w splocie, niczym prześwitujący len. Z reguły jest dośc mocno zaciemniająca, nawet jeśli zastosujemy marszczenie 1:2. Dlatego nie zalecam stosowania jej w pomieszczeniach słabo doświetlonych, z małą ilością okien. Świetnie wygląda uszyta na przelotkach, czy na szelkach. Ładnie się układa (równiez szyta w taśmie). Wykorzystania w rolecie rzymskiej skutecznie nas zasłoni przed wzrokiem sąsiadów, od strony podwórka roleta rzymska z batystu będzie wyglądała jak mleczna firanka (widoczne będą jedynie cienie postaci).

Ze względu na swoją sztywność batyst można spokojnie wykorzystywać również jako tkanine na panele (ścianki japońskie). Jest dość sztywna w takim upięciu dobrze przysłania- a krawcowej nie wpowinna przysporzyc kłopotów jeśli chodzi o wykończenie brzegów. Prosto uszyte i wyprasowane nie będą się nieładnie "kosić".

Wiele razy stosowałam batyst w rozmaitych wnętrzach i obiektywnie stwierdzam, że powieszony na przelotkach, czy uszyty w "szelki" wygląda najbardziej elegancko (nawet jeśli delikatnie położony jest na podłodze 3-4cm). Oczywiście osoby zdecydowane na firany "leżące" muszą pamiętać, że tego typu dekoracja bedzie wymagała częstszego prania. Ewentuala sierść zwierząt (o ile takich domowników mamy) też będzie się do leżących firan przyczepiała. Zdaję sobie sprawę, że tego typu forma upięcia może byc uciążliwa.

Jeśli jednak często w dom sprzątamy, nie mamy liniejących zwierząt, a okno które przystrajamy jest tylko dekoracją pokoju- czyli nie spełnia roli drzwi balkonowych- których używamy często- warto sobie na taki bastyst leżący pozwolić.

 

Jak wspomniałam wcześniej batyst imituje firanę z naturalnego włókna, ma widoczny splot krateczki,  jest matowy, spotkałam się z batystami które ze 100%-wą bawełna byłam w stanie wręcz pomylić, są tak świetnie zrobione.

 

 

Jednak dobrego gatunku batyst powinien mieć w sobie choć odrobinę sztucznego włókna poliestrowego, a co raz częściej batyst jest w 100% utkany z poliestrowej nitki.

Zagwarantuje nam to bezpieczne jego użytkowanie przez długi czas, firana nie zbiegnie sie po praniu i nie będzie gniotła się tak jak firanka 100% bawełniana.

Znam przypadki, kiedy batyst stosowany był do rustikalnych wnętrz - zmieniałam jego charakter przez doszycie doń np. gipiury. Spowodowane było to faktem, że klientka zmuszona była zasłonić się przed światłem z zewnątrz (np. mocne poranne słońce powodowało że w pomieszczeniu płowiały dywany czy tapicerka meblowa). Dlatego nie wykluczam zastosowania batystu w pomieszczeniach urządzonych stylowo.

Oczywiście można spotkac na rynku batysty haftowane, zdobione rozmaitymi aplikacjami gipurowymi- jednak uważam że jest to rczej potrzeba chwili wykorzystana przez producentów tkanin (po to by poszerzyć swoją ofertę).

Jednak zdecydowanie bardziej widzę go w nowoczesnych upięciach- jako firana na przelotkach, czy tez w formie luźno przerzuconej- na drążku karnisza.

Pranie batystu- zalecam ostrożne- wedle zalecenia producenta: o ile zawiera w składzie poliester- max. 30 st. C.

Zapewne delikatnie odwirowany- powieszony wilgotny- nie powinien wymagać prasowania.

Batyst żelazka się nie boi, także prasować go można delikatnie nagrzanym żelazkiem.

 

Batyst dostępny jest w kolorach standardowych (biel i ecru) jak również w pełnej palecie kolorów.

Z reguły wykończony obciążnikiem ołowianym, spotkałam się również z batystem wykończonym krajką (fabryczne przypalenie)- czyli w opcji- do samodzielnego wykończenia.

W krótkim wpisie ciężko poruszyć wszystkie kwestie związane z dekoracją okna firankami. Jeśli masz więcej pytań (również natury technicznej np. ilości potrzebnej tkaniny) zapraszam do zadawania pytań pod postem lub bezpośredniego kontaktu e-mail biuro@artaga.pl/ www.artaga.pl

 

//

//